• INTERIOR/EXTERIOR

    Cykl interior/exterior powstał na terenie międzynarodowych targów „Messe Frankfurt”. Kilka razy w ciągu roku z całego świata przyjeżdżają tam setki handlowców i biznesmenów, by załatwiać ważne interesy. Przez cztery lata obserwowałem ogromne obszary 578 000 m2 przygotowane dla 64 000 wystawców i 3 000 000 klientów. Podczas pięciu wizyt mogłem przez dłuższy czas poznawać i oswajać ten osobliwy teren. Miejsce funkcjonuje jedynie w dzień, nocą pozostając niczyje. Zafascynowała mnie imponująca architektura, która tworzy samoistny organizm tętniący życiem, symulujący relacje międzyludzkie. Nazwa „Messe” oznacza „targ” ale też „mszę” – to rytuał wymiany dóbr we współczesnej świątyni. Poszukiwałem najodpowiedniejszych punktów widzenia, w których poszczególne elementy zestrojone w kompozycję, pozwalały konstruować obraz – zapis projekcji światła, które, ujawnia przestrzeń, ożywia kolor i nadaje realności symboliczny wymiar. Interior/Exterior to poszukiwanie człowieka w przestrzeni, pomiędzy wewnętrznym przeżyciem a zewnętrznym doświadczeniem. 

    Prezentowane fotografie są fragmentem magisterskiego dyplomu, którego opiekunem był prof. Grzegorz Przyborek.
  • LIGHTROOM/DARKROOM

    Wszystkie kultury przed naszą, własną traktowały wyglądy jako znaki skierowane do żyjących. Wszystko było legendą: istniało po to, by mogło zostać odczytane przez oko. Wyglądy ujawniały podobieństwa, analogie, sympatie, antypatie, a każda z tych relacji była nośnikiem sensu. Suma owych sensów tłumaczyła wszechświat. Kartezjańska rewolucja podważyła fundament wszelkich podobnych eksplikacji. Nie liczył się już związek pomiędzy wyglądami rzeczy. Miara i różnica zaczęły liczyć się o wiele bardziej niż wizualne korespondencje. Świat czysto fizyczny nie był już w stanie ujawniać sensu sam z siebie, mógł to uczynić wyłącznie, gdy badał go rozum, stając się probierzem tego, co duchowe. Wyglądy przestały mieć wiele twarzy jak słowa w dialogu. Stały się gęste i nieprzejrzyste, wymagały dysekcji

    John Berger

  • NIEPOŻĄ_DANE/INTRUSIVE DATA

    W komputerowym środowisku — precyzyjnym systemie algorytmów — przypadek czy błąd nie powinien zaistnieć. Wyjątkiem jest funkcja random celowo stworzona w programowaniu do generowania przypadku. Wizualne przekłamanie może powstać, gdy karta graficzna źle zinterpretuje dane, które ma wyświetlić. W ten sposób powstaje cykl "Niepożą_dane / Intrusive-data“. Przypadkowy obraz pozbawiony treści zapisuję robiąc zrzut z ekranu. Zarejestrowany szum (glitch), uświadamia mi trudności komunikacji interpersonalnej w wirtualnej rzeczywistości. Natomiast przypadek stanowi nieoczekiwany punkt zwrotny; zaskakuje, ujawnia lukę w precyzyjnym systemie – szczelinę, przez którą przedostaje się alternatywna jakość.